Jaki sprzęt do MMA wybrać

0

Sporty walki to coś, czego popularność absolutnie nie spada i nie ma się czemu dziwić. Są one pokazywane w atrakcyjny sposób nie tylko w licznych filmach, ale też niosą za sobą szereg zalet. Pozwalają nabrać pewności siebie, zadbać o stan swojego ciała oraz nauczyć się dyscypliny. Odnajdzie się w nich każdy, kto będzie miał w sobie dosyć determinacji do regularnych treningów. Wybór sztuk walki i grup wiekowych jest naprawdę ogromny – od otoczonych nieco mistyczną otoczką karate czy kung fu, przez efektowne muay thai czy kickboxing, po precyzyjny boks lub opierające się na walce na chwyty judo, jujitsu czy zapasy. Na pewno wystarczy przejść się na treningi kilku z tych stylów, aby mieć pewną świadomość tego, co najbardziej nam odpowiada. Możemy też spróbować hybrydy wszystkiego, co w sportach walki użyteczne i zapisać się na MMA. Ten sport staje się coraz bardziej popularny, a wynika to z efektowności, wszechstronności oraz tego, że można je trenować w bardzo wielu klubach. Po kilku pierwszych miesiącach zapewne mamy już pojęcie o tym, czy nas to kręci, a więc pora na wybór sprzętu. Bez czego się nie obędzie?

sprzet_mma1

Kluczowa kwestia – niezależnie od tego, jak twardzi się czujemy oraz czy chcemy jak najmocniej poczuć „realną walkę” – to odpowiedni zestaw ochraniaczy. Bez nich nasze treningi, nawet nie sparingi, mogą zakończyć się boleśnie i zagrażać zdrowiu. Czymś, bez czego nie powinniśmy mieć prawa wstępu na ćwiczenia z elementami uderzeń jest ochraniacz na zęby. Najtańsze spokojnie wystarczą przynajmniej na początku treningów, ale z czasem można pokusić się o takie lepszej klasy, specjalnie profilowane. Bez nich nawet przypadkowe nietrafione uderzenie może wywołać nieprzyjemne skutki. Inny podstawowy środek zapewnienia sobie bezpieczeństwa to ochraniacze na piszczele i stopy. Przy ich braku odczujemy najmniejszy nawet błąd w naszej technice czy zablokowane kopnięcie, a to może przełożyć się na stan naszych kości czy ścięgien. Nie wybierajmy modeli, które nie mają nakładki na stopę – to niezwykle wrażliwe na uszkodzenia miejsce ze względu na ilość małych kostek. Kolejna istotna część naszego wyposażenia to kask. Powinien być przypinany w sposób, który gwarantuje nam to, że nie spadnie przy byle uderzeniu. Nie może on nas za bardzo uciskać, ale też latać na wszystkie strony. Pozwala nie tylko zmniejszyć obrażenia, ale też zapobiega pojawianiu się rozcięć na twarzy oraz części siniaków. Nie wolno też zapominać o suspensorze, którzy uchroni nasze krocze przed zabłąkanym kopnięciem. Potrafią one być czymś paskudnym, więc lepiej ich unikać.

sprzet_mma2

Aby móc nazywać się osobą chociażby tylko amatorsko trenującą MMA musimy poświęcić sporo czasu na doskonalenie swoich uderzeń. Nie obędzie się więc bez rękawic dobrze dobranych pod oczekujące na nas wyzwania. Na pewno w pierwszej kolejności będziemy chcieli nabyć rękawice wyprodukowane z myślą o MMA, ale lepszą inwestycją na początku najpewniej będą zwykłe rękawice bokserskie. To w nich odbywa się większość treningów technicznych oraz sparingów pod mieszane sztuki walki, bo zadają zdecydowanie mniejsze obrażenia. Powinno się je dopasować do rozmiarów dłoni, a wyznacznikiem jest jednostka „oz”. Na początku wystarczą tanie produkty, ale z czasem warto zainwestować na przykład w skórzane wyroby. Jeżeli jesteśmy już na etapie, na którym pora na treningi w mniejszych, dostosowanych do MMA rękawicach, to koniecznie trzeba mieć wiedzę o tym, że te mniejsze lepiej nadadzą się do parteru, a te większe do stójki. To nie jedynie kosmetyczna różnica, bo chodzi o bezpieczeństwo naszego treningowego partnera.

Osobną kwestią pozostaje to, czy wymagane od nas będzie gi. To tradycyjna góra z kimona, która służy do poprawiania grapplerskich – a więc parterowych – umiejętności. Tutaj pozostaje zdać się na to, czy nasz klub tego wymaga. Pewni trenerzy uważają, że to przeżytek nie mający przełożenia na mieszane sztuki walki, a inni uważają, że pozwala to mocniej szlifować technikę. Prawda zapewne leży gdzieś pośrodku. Wybierając gi uwzględnijmy jakość jej plecionki, bo bez jej solidnej klasy nie wytrzyma zbyt wielu sparingów. Najczęściej wybieranym do MMA strojem jest jednak rashguard. To rodzaj bluzy mocno przylegającej do ciała, którą łatwo się oczyszcza, a więc można w niej długo trenować. Jej wygoda wyróżnia się na plus, a ciekawe wzory przyciągają wzrok. Nasz rynek wydaje się być na tyle rozbudowany, że znajdziemy praktycznie wszystko – od wizerunków zawodników, przez patriotyczne motywy po własne nadruki. Do wyboru, do koloru.

Widać więc, że skompletowanie całego zestawu do MMA zabierze nam nieco czasu i pieniędzy. Czy ma to nas zniechęcać do MMA? Na pewno nie. Dlaczego? Przede wszystkim żaden poważny trener nie będzie wymagał od nas wszystkich tych elementów od początku, a w grę wejdą dopiero przy okazji sparingów. Do tego momentu zapewne możliwe będzie korzystanie z klubowego ekwipunku. My, jeżeli złapiemy bakcyla, to spokojnie dokompletujemy powoli wszystko to, co nam potrzebne.

Zostaw swoją ocenę !

Leave A Reply